Nie wytrzymam z tą pocztą polską.Tldr: niepoważne miernoty na poczcie rzekomo zgubiły upoważnienie z moimi i babci danymi osobowymi.Jakieś 5 lat temu babcia upoważniła mnie do odbioru emerytury na poczcie. Dotychczas nie było problemu, babcia czasem idzie po nią sama a czasem wysyła mnie jak nie ma siły iść. Oczywiście babcia konta w banku nie ma i nie chce mieć, bo starej daty jest.Ostatnio gdy była na poczcie to powiedziała że następną ja odbiorę, na co gruba baba w okienku pyta czy było upoważnienie, babcia mówi że było, baba sprawdza a tam żadnego nie ma. Zgubili i fajrant, pora na kawkę i ciasteczka.Szkoda że mnie nie było, ale ja tego tak nie zostawię, przecież tam są moje i babci dane osobowe. Na szczęście ja PESEL mam zastrzeżony, ale babcia nie.Tak więc moje pytania do speców od RODO:1. Czy da się zastrzec PESEL babci jeśli nie ma konta w banku? Dobrze kojarzę że do profilu zaufanego chyba też trzeba mieć konto w banku?2. Jak mam załatwić sprawę z pocztą i czym/kim ich postraszyć w związku ze "zgubieniem" danych osobowych?#pocztapolska #poczta #rodo #afera

