Opublikowane

Flat Bar vs Drop Bar: Kto Rządzi w Świecie Gravelu?

Ostatnio se czytam dyskusje internetowe na temat flat bar vs drop bar. Potezne zesranska dropbarowcow bawia mocno. Ich argumenty to: wiecej pozycji dla rak, aero pozycja ciala xdOczywiscie chodzi o srodowisko gravelowe. To ja sie wypowiem teraz jako byly kolarz szosowy. 1 najmocniejsi na ustawkach zawsze sa faciowie na rowerach mtb ubrani jak skejterzy xd2 gravel i pozycja aerodynamiczna xddd to nie CX.3 przez 99 procent czasu gravelowcy na nieswiadomce chyba jada w gornym chwycie, trzymajac za klamki.Gravelowcy typowy ucisk lajkry na mozg czyli to przez co ucieklem z szosowego swiata i przestalem sie scigac. Typowe wiecej sprzetu niz talentu. A chlopaki z mtb nawet bez spd, w luznych ubraniach upokarzaja eskerowcow na luzaku. #rower #gravel #takaprawda
116

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (7)
mirko_anonim
Opublikowane
władczy-artysta-94 pisze:
Nie wiem o co ci chodzi, co chesz udowodnić lub przekazać. Że baranek jest tylko dla PROsów? Że jadąc z barankiem rzucam ci wyzwanie? To jakieś głupoty. I wtedy mi wpadło do głowy: jesteś rowerowym odpowiednikiem Seby w BMW jako jedynie słusznej marki. Swoim pierdziwozem e34 wyprzedzasz innych i wyzywasz od frajerów, bo mają droższe fury z większym silnikiem, bardziej sportowe aerodynamiczne, a nie jadą szybciej od cienie i nie doceniają najlepszej marki BMW. Taki mental przeniosłeś na dwa koła.Nie mam gravela po to, żeby się kurna z kimś ścigać, tym bardziej z jakimś randomem. To tylko jest w twojej głowie Seba. Każdy ma w doopie twoje BMW(flatbara).
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Po pierwsze to wyrzyg nieuku. Po drugie sam sie zesrales. Po trzecie nie jezdze w lajkrze, jezdza tacy jak ty co sie napinaja na aerodynamiczna pozycje, a tacy jak my z kolegami z mtb bez wysilku was objezdzamy z usmiechem na ustach xd Reszte to sobie wymysliles, to gravelarze i szosowcy sa najwiekszym rakiem srodowiska i po twoim wysrywie to widac jak bardzo probujesz udowdnic sobie swoja wartosc. Nigdy nie bedziesz szybszy od kogos kto trenowal na powaznie. Pogodz sie z tym i skoncz sie upokarzac na swoim gravelu... To ja rozpoczalem ten wpis narzekajac na dyskusje w swiecie pedalarzy. Tacy jak ty i kolega 4x80 to najwieksze raki. Wiecej sprzetu niz talentu xd
Ależ smutny wyżyg. Próbujesz udawać, że masz dystans, a to ty jesteś największym frustratem. Co do bycia PRO to jest jedna fajna definicja, że dopóki ci nie płacą za to, to jesteś amatorem. Także może zluzuj trochę w tej kwestii i swoich ustawek i że jedni amatorzy odstawiają drugich amatorów.
Ja mam gravela, bo mogę i lubię. Używam dolnego chwytu przy wietrze i zjazdach. I mi to pomaga. Dla mnie to koniec dyskusji. Trasy 50-80-100km. Czasami szybciej, czasami wolniej. Dlaczego więc mam mieć flatbara teraz? Do lasu na single nie jeźdzę, a ścieżki, żwir i piach szybko na gravelu przelatuję. Mam mieć MTB, bo? Żebyś poczuł się lepiej? To chyba tobie ta lajkra za mocno ciśnie w jajka bo gwiazdorzysz.Mam w głębokim poważaniu, że jeden chłop jest szybszy w MTB od innego chłopa w gravelu. Nie rozumiem w ogóle, czego to ma dowodzić w świecie amatorów. A może ten na gravelu byłby jeszcze gorszy na MTB? Przewagi kierownicy baranka są znane, więc po co ta dyskusja. Mi amatorowi baranek ułatwia jazdę po płaskim i lubię że mam dużo chwytów. Że mnie jakiś koń w flatbarze objedzie? NO i co z tego.
Dodam śmieszną sytuację. Przypomniało mi się jak widziałem chłopa na XC, który ostro ciśnął po jezdni maksymalnie zgarbiony nad tą swoją kierownicą. Aż mi go żal było, bo mając baranka by sobie wygodnie jechał i kręgosłup mu podziękował.
Więcej dystansu zalecam. Ktoś lubi rozmawiać o czymś i robienie czegoś, bo jest zapaleńcem, to taki przychodzi i próbuje obrzydzić zajawkę. Niekoniecznie chodzi o to, żeby z kalkulatorem w ręku liczyć waty. Może mu nawet niewiele dawać, ale to już jest ok, albo lubi wygląd roweru takiego, albo mu wygodniej. To amatorka, kolego, tu liczy się głównie to hobby.
Moderator Jailer
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
mistrzowski-czempion-44 pisze:
Ależ smutny wyżyg. Próbujesz udawać, że masz dystans, a to ty jesteś największym frustratem. Co do bycia PRO to jest jedna fajna definicja, że dopóki ci nie płacą za to, to jesteś amatorem. Także może zluzuj trochę w tej kwestii i swoich ustawek i że jedni amatorzy odstawiają drugich amatorów.Ja mam gravela, bo mogę i lubię. Używam dolnego chwytu przy wietrze i zjazdach. I mi to pomaga. Dla mnie to koniec dyskusji. Trasy 50-80-100km. Czasami szybciej, czasami wolniej. Dlaczego więc mam mieć flatbara teraz? Do lasu na single nie jeźdzę, a ścieżki, żwir i piach szybko na gravelu przelatuję. Mam mieć MTB, bo? Żebyś poczuł się lepiej? To chyba tobie ta lajkra za mocno ciśnie w jajka bo gwiazdorzysz.Mam w głębokim poważaniu, że jeden chłop jest szybszy w MTB od innego chłopa w gravelu. Nie rozumiem w ogóle, czego to ma dowodzić w świecie amatorów. A może ten na gravelu byłby jeszcze gorszy na MTB? Przewagi kierownicy baranka są znane, więc po co ta dyskusja. Mi amatorowi baranek ułatwia jazdę po płaskim i lubię że mam dużo chwytów. Że mnie jakiś koń w flatbarze objedzie? NO i co z tego.Dodam śmieszną sytuację. Przypomniało mi się jak widziałem chłopa na XC, który ostro ciśnął po jezdni maksymalnie zgarbiony nad tą swoją kierownicą. Aż mi go żal było, bo mając baranka by sobie wygodnie jechał i kręgosłup mu podziękował.Więcej dystansu zalecam. Ktoś lubi rozmawiać o czymś i robienie czegoś, bo jest zapaleńcem, to taki przychodzi i próbuje obrzydzić zajawkę. Niekoniecznie chodzi o to, żeby z kalkulatorem w ręku liczyć waty. Może mu nawet niewiele dawać, ale to już jest ok, albo lubi wygląd roweru takiego, albo mu wygodniej. To amatorka, kolego, tu liczy się głównie to hobby.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@4x80 schudniesz to bedziemy rozmawiac o kolarstwie
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@4x80 daleki jestem od hejtu. Po prostu scigajac sie zawodowo jako junior mlodszy, junior i troche orlik zniechecilo mnie to na tyle do kolarzy ze przestalem to robic. A teraz jadac na ustawke gravelowa jest to samo, ludzie podobni tobie, ktorzy mysla ze potrafia jezdzic xd ja sie ciesze jazda i sobie na luzaczku jezdze a wpis to to co zauwazylem czyli pseudo eksperci filozofuja nt typu kierownicy gdzie ich gravele maja geometrie taka, ze ten drop bar nic nie daje xd To nie cx i graveli o takiej geometrii jest niewiele. No i nie bez powodu kazdy kto zna swoja wartosc nabija sie z pedalarzy-gravelarzy. Chlopaki z mtb robia ich na miekko xd to jest tak komiczne. Wiecej sprzetu i rozkmin niz funu z jezdzenia. A ja moge sobie pisac co chce i kiedy chce, bo mam prawo wyrazic swoja opinie. Nie ukrywam sie, nie mam konta na wykopie. Co do samego tematu. Drop bar ma sens wylacznie na szosie lub jesli jezdzisz gravelem trasy po 100km a nie 50km trzy razy w tygodniu. Oczywiscie kazdy ma prawo robic co chce ale to nie ja jestem gravelarzem z jedyny slusznym typem kierownicy xd
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@4x80 o patrzcie, pierwszy zawodowiec. Srednia 30km/h po plaskim z wiatrem xddd
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Tytan intelektu xddd Przeciez masz we wpisie, ze chodzi o ustawki gravelowe. Szosa to jedyne sluszne miejsce na dropbar ale pewnie gadam do jakiegos janusza mentalnego w bibsach z brzuszkiem xd@rtone >Tak tak dokładnie kolego, na ustawkach szosowych zawsze wszystkich zamiatają kolesie na rowerach MTB
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

a0jpfbj5gpnfe5qeytcon0l3

Dodane: 11 kwietnia 2025 - 10:27:36
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu