Cześć. Dzisiaj dzwonił do mnie sąd okręgowy z drugiego końca Polski. Oczywiście nie odebrałem. To normalne, że sądy tak wydzwaniają bez wcześniejszego wysłania jakiegoś pisma? Nigdy nie miałem żadnych kłopotów prawnych. W życiu nie brałem żadnej pożyczki ani nie mam żadnych wrogów, więc czego oni mogą chcieć? Z rok temu przez własną głupotę wysłałem zdjęcie pierwszej strony dowodu osobistego oszustom na FB. Nie pytajcie, dlaczego. Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to to, że ktoś mógł wziąć na mnie pożyczkę, ale czy sąd nie powinien najpierw wysłać jakiegoś pisma? I dlaczego akurat jest to sąd z drugiego końca Polski?#prawo #polska #pytanie #kiciochpyta

