Chciałem podziękować wszystkim trollom udzielającym się na #przegryw. Dzięki wam zrozumiałem jaką głupotą jest ten tag, ile tam jest absurdu i uwolniłem się od upokarzającego nawyku jakim było ślęczenie nad tym tagiem i przewalanie całego wolnego czasu na coś tak bardzo uwsteczniającego. Gdyby nie te akcje discordowe, "truecelskie" konta zarzutkowe i inne tego rodzaju smaczki, to prawdopodobnie nie zauważyłbym poziomu głupoty i stopnia absurdu jaki tam panował.

