#gieldaNigdy już nie dotykam giełdy akcji. Straciłem 15% na sp500 który miało być najbezpieczniejsze i na ten moment ponad 10k na minusie, trochę lepiej na akcjach, ale tam wrzuciłem o wiele mniej. Zaraz ktoś powie że trzymaj i kiedyś wróci - otóż nie wróci jak u sterach jest debilny orangutan który nie pozwoli na wzrosty. I jak mi ktoś powie że giełda jest lepsza od bukmacherki to normalnie dostanie plaskacza na pysk. Z bukmacherki pomimo że rzadko gram jestem historycznie 22k na plusie a na takim sp500 nigdy, powtarzam nigdy nie widziałem jeszcze zielonego koloru cały czas leci w dół. Mecze chociaż można przewidzieć, analizujesz dyspozycję danego dnia zawodników, motywacje, kontuzje, formę składu, a sytuacji na rynkach już nie przewidzisz bo to jest właśnie prawdziwa loteria czy orangutan wstanie lewą czy prawą nogą

