Mirki poradźcie. Pracuję sobie wesoło w IT na UoP. Korporacja, jest spokojnie, pracy zazwyczaj na 6h dziennie, praca hybrydowa, są benefity, owocowe czwartki itp. Wychodzi niecałe 14k na rękę, niczego więcej mi nie trzeba. Mieszkanie spłacone, połowę wypłaty odkładam. Level 34 lata, rodzina założona.I tu wchodzi cały na biało kolega z ofertą pracy na B2B, gdzie po wszystkich podatkach i przy założeniu 2 dni wolnych w miesiącu wychodzi jakieś 30-32k na rękę. Różnica w kasie gigantyczna, ale z minusów: - praca w startupie bez stabilności, skończy się finansowanie, skończy się zatrudnienie - nie mam przekonania, że tempo mnie nie wykończy, praca w korpo mnie rozleniwiła - bardzo mi się nie podoba prowadzenie JDG, wolę UoP - z góry wiadomo, że startup idzie docelowo na sprzedaż, więc jest to praca na 3 lata maxZ plusów to właściwie jedynie kasa, ale jest to duży plus.Boję się bardzo wyjścia ze strefy komfortu, a z drugiej strony czuję, że się zasiedziałem w obecnej pracy.Z trzeciej strony - po trzech latach w takiej pracy mógłbym odłożyć z 900k, jeśli moje wydatki nie wzrosną. Kupa kasy, która pozwoliłaby nie pracować przez wiele lat. Tylko czy jak raz wyjdę z rynku pracy to czy będę w stanie wrócić?#programowanie #programista15k

