Czy kupowanie obecnie kawalerki 30kwm w naprawdę dobrej lokalizacji za ~425k (mieszkanie+miejsce w garażu podzmienym+wykończenie) od dewelopera w Katowicach przy wkładzie 200k i możliwości dużej nadpłaty kredytu (5-6k/msc do banku by szło łączenie z ratą) to zbyt szalony pomysł?Wizja kupna dzisiaj od razu 2 pokojowego za 700k mnie przerasta psychicznie, ale docelowo chciałbym tę kawalerkę za 4-5 lat sprzedać i wymienić na coś większego. Równolegle szukam też czegoś na wtórnym w nowszym budownictwie (wielkiej płyty chciałbym uniknąć), ale tam też ceny się trzymają.#nieruchomosci

