Nie umiem się bić. Chodziłem na boks ale zajęcia grupowe nic mi nie dały, zresztą widać po ludziach że też nic nie umieją. Cepeliada i bicie z rąk. Czy warto iść na personalne treningi by ktoś ogarnięty pokazał mi jak się poprawnie uderza z biodra czy dać sobie spokój? Proszę o odpuszczenie sobie komentarzy typu TYLKO SPARINGI NAUCZĄ CIĘ BÓJKI. Uja tam nauczą. 99 procent ludzi kompletnie nie potrafi zadawać ciosów...#boks #sztukiwalki

