Wydaje mi się, że syn moich bliskich znajomych, ma innego ojca. Mam podejrzenie, że koleżanka zaszła na imprezie firmowej parę lat temu. Wtedy ją pytałam, czy do czegoś doszło, ale zaprzeczyła. Raczej nie wyglądało to na jakiś stały romans, raczej na "one night stand". Przeszło kilka lat, "zapomniałam" o tej sprawie. Wszyscy pracujemy już gdzie indziej. Ale... Ten syn teraz już dorasta. Jakiś czas temu byliśmy u nich na imprezce, takiej z dziećmi, więc widziałam tego syna dłużej niż "w przelocie". Ni z tego ni z owego, uderzyło mnie, że jest bardzo podobny do tamtego kolegi z pracy.Co zrobić? Pogadać z koleżanką? zapytać? udawać że nic nie wiem i się nie wtrącać? Może tylko sobie coś wkręcam.Zawsze myślałam, że moje otoczenie, że moja bańka to jednak normalne kobiety, takie porządne, normalne, dbające o mężów i dzieci. A tu taka sprawa.#zwiazki

