Opublikowane

Czy on chce być ze mną na poważnie?

Sprzeczne sygnały z jego strony.Spotykam się z mężczyzną od 3 miesięcy. Poznaliśmy się na tinderze. On jest w połowie 30stki, ja parę lat mniej. Nie mamy dzieci, to samo miasto. 3 msc wcześniej rzuciła go dziewczyna co mocno przeżył.Prowadzi introwertyczny tryb życia, pracuje zdalnie. Po pracy jeździ na rowerze po okolicy, spotyka się ze swoimi kolegami, ale to wszystko niezbyt daleko od domu. Wiem że ma problemy ze snem ostatnio + dokucza mu zdrowie. Pasujemy do siebie pod względem charakteru.Na początku znajomości mówił mi że nie chce od razu wchodzić w związek. To było szczere i dobrze że mi powiedział. Ja powiedziałam mu, że interesuje mnie tylko stały związek. Po ponad 2 miesiącach spytałam się go czy jesteśmy w związku, on nie powiedział wprost "tak", tylko: "ostatnio byłem w związkach i dla mnie to jest oczywiste". Wcześniej, co jest tutaj kluczowe, po kłótni która wyszła z mojej strony (odwołałam spotkanie 2 godz przed bo się czułam słabo i powiedziałam mu że nie widzę że on się angażuje więc nie mam ochoty) powiedział że nie wiem czy ja nadaję się do związku. Zabolało. Gdy wróciłam do tego, stwierdził, że "każdy może czasem zastanawiać się nad tym". Ostatnio stwierdził, że nie wie czego bo mnie się spodziewać i jestem sprzeczną osobą.Więc z jednej strony waha się czy chce być ze mną (przynajmniej ja tak to odbieram), nie przyjedża do mnie tylko ja do niego, nie wychodzimy na miasto, mamy konta na tinderze bo nie było wzmianki o usuwaniu. A z drugiej strony, sam się odzywa, kontakt tel jest częsty, długie rozmowy, wychodząc z domu sam chce mnie trzymać za rękę i całować się publicznie. Nie znosi sprzeczek, ale potem jednak stara się rozwiązać sytuację.Co myślicie? czy on chce ze mną być na poważnie? Moja potrzeba bycia w stałym związku wynika z potrzeby bezpieczeństwa.#zwiazki
05

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

br7cugb21g6cz8lrionb7jwq

Dodane: 8 sierpnia 2026 - 09:37:19
Opublikowane

Autor był widzianyokoło godziny temu

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy