Trzeba przed wszystkim pozamykać granice w innym przypadku nie będzie to miało sensu, otwarte nie pilnowane granice sprawiły że świat się stał małym państwem i każdy się czuje obywatelem świata, nikt nie czuje chęci bycia odpowiedzialnym za swój kraj skoro jest wszystkich, to samo stało się z związkami, promowanie wolności i wyzwolenia spowodowało że ludzie źle się czują będąc w "kajdankach" z druga osobą, a potem się okazuje że jednak fajnie by było mieć spokój z jedną zaufaną osobą, tak jak żyć spokojnie w państwie w którym jest stabilność i gospodarka działa tak jak potrzeba bo są wszystkie środki dostepne.