Dostałem na początek studiów mieszkanie w płycie, od rodziców, jestem Oski. Rodzice ciężko pracowali, na dwa etaty, brak wyjazdów na wakacje, samochody po 15+ lat, wszystko na etatach i pracach dorywczych. Jestem im wdzięczny, dlatego pierwsze co zrobiłem po otrzymaniu mieszkania to kupiłem drugie na kredyt jak tylko miałem zdolność poprzez pracę. Tym samym prześcignąłem oskarków, którzy dostali mieszkania i leserowali całe studia. Ja patrząc netto to majątek otrzymany od rodziców x5 swoimi dobrymi ruchami. Dodatkowo wrzucone 20k w giełdę podczas covidu dało mi +400% na samym tym wsadzie. Tak jestem dzieckiem hossy, ale ciężko nie wykorzystać sytuacji. Kupuj kiedy krew się leje. Kto tak pedzioł? Analiza wsteczna skuteczna a w moim przypadku i ta przyszła. Pozdrowionka! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Szans jest dużo, nawet na naszym bananie. #gielda #nieruchomosci

