Znajomy znajomego jest emerytowanym policjantem, robił się zdaje w dochodzeniówce/śledztwach. Opowiadał koledze, a kolega mi, że przerąbane jest życie takiego policjanta, bo jest się non stop sprawdzanym, inwigilowanym. Twierdził, że nawet stracił zaufanie do randkowania, bo zdarzało się, że przychodziły podstawione kobiety.Czy myślicie, że serio to tak wygląda? Z tym randkowaniem to już trochę paranoja, może tego kolegę kolegi poniosła wyobraźnia? Ja się nie znam, ale chętnie poczytam, co wy o tym myślicie. Serio aż tak byliby sprawdzani policjanci śledczy?#policja #pytanie #rozkminy #pytaniedoniebieskichpaskow #pegasus

