Jak sobie poradzić z frustracją wywołaną łysieniem? Kiedyś na prawdę dobrze wyglądałem, pierwsze moje związki to dziewczyny same do mnie lgnęły. W liceum zacząłem tracić włosy i nie mogę się z tym pogodzić (a zaraz 30 lat). Od tego czasu ani razu nie patrzyłem w lustro zadowolony ze swojego wyglądu. Nie mam niestety fajnej dziewczyny, trudno jest mi poznawać dziewczyny (mało okazji, na tinderze nie odpisują, a fajne nie dodają). No i nie mogę się pogodzić z tym, przeszczep nie wchodzi w grę bo musiałbym zrezygnować z pracy o którą w moim zawodzie bardzo ciężko i to zrezygnować na etapie gdzie się rozstrzyga przyszłość tak naprawdę (a i trochę mi szkoda bo to jedyny pozytyw w życiu).Uważam że nie chciałbym mieć syna, nie chciałbym mu tego przekazać. A w głębi duszy tak naprawdę bardzo chciałbym mieć normalne życie i rodzinę #lysienie #wlosy #depresja

