Opublikowane
Eurok#rwy (w tym wszystkie z polski) sprzedały wasze historie leczenia big techom i big pharmie pozbawiając was prawa do tajemnicy lekarskiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)W tekście (który w ogóle nie porusza zagadnień dotyczących prywatności) jest jedna nieścisłość - przy wprowadzaniu dyrektywy do lokalnego prawa lokalny ustawodawca może ale NIE MUSI zagwarantować prawa do sprzeciwu przekazywania własnych danych medycznych dalej przez pacjenta.https://www.prawo.pl/zdrowie/ehds-czyli-dane-medyczne-w-chmurze,526964.html#europa #polska #nfz #tajemnicalekarska #prywatność #zdrowie

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clwaucv9p026rplus6qtyq1gm

Dodane: 17 maja 2024 - 17:35:31
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Sorry, możesz przeczytać tylko pierwsze akapity. Nie zrozumiałem że ty od początku pisałeś właśnie o tych "secondary uses" dla sektora prywatnego więc dalsze przykłady są nieadekwatne (poza może tym związanym z KSEF co do którego formy wystawienia faktury jako konsument też mieć nie będziesz).
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Oho, następny wyznawca rodo ( ͡° ͜ʖ ͡°)Tu masz tekst legislacji, możesz sprawdzić:https://www.europarl.europa.eu/meetdocs/2014_2019/plmrep/COMMITTEES/CJ43/AG/2024/04-09/1299790EN.pdfZa notkami prasowymi (z https://www.eucope.org/european-parliament-formally-adopts-the-european-health-data-space-ehds-regulation/)
The text empowers Member States to allow patients to opt-out on the use of their health data for further use
Warto zauważyć że teoretyczna możliwość wyrażenia sprzeciwu będzie obowiązywać tylko wobec wykorzystania tych danych przez podmioty komercyjne i badawcze (tzw. "secondary uses"), NIE co do samego przekazywania tych danych do wielkiej centralnej bazy i możliwości ich przetwarzania przez dowolną placówkę medyczną w europie (tzw. "primary uses").Jak nie chcesz czytać pełnego tekstu to możesz też sprawdzić np edri które razem z partią piratów krytykowała EHDS:https://edri.org/our-work/edri-gram-2-may-2024/Odpowiadając, jestem pewien że nie musi - GDPR jest dla prywaciarzy, nie państwa. Jak prawodawca uzna że odstępstwo od rodo czy konstytucyjnego prawa do prywatności jest konieczne żeby "realizować ważne społecznie" albo "istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa publicznego" cele to tworzy derogacje, tak jak to było np z odciskami palców w dowodach (które w Polsce dodatkowo są kopiowane i przechowywane w osobnej bazie do której dostęp ma kilkadziesiąt "służb" i innych organów administracji):https://www.rp.pl/dobra-osobiste/art40039081-tsue-odciski-dwoch-palcow-na-dowodzie-osobistym-sa-dopuszczalneOdciski zbierane i przetwarzane są nielegalnie, wedle złej lub źle wdrożonej podstawy prawnej ale można je pobierać dalej bo terroryzm i przestępczość.Dalej, w Polsce już teraz masz system informacji medycznej (nie pamiętam dokładnej nazwy) w którym się gromadzi, przechowuje i udostępnia historię leczenia i dane medyczne KAŻDEGO pacjenta wszystkim uprawnionym i nieuprawnionym organom (Niedzielski za to poleciał w zeszłym roku bo niby nie miał uprawnień a sprawdził bazę recept) który też leje ciepłym moczem na rodo bo możliwości wyrażenia sprzeciwu wobec przechowywania tych danych w centralnej bazie oraz przetwarzania ich przez państwo nie ma. Plusy w porównaniu z nadchodzącym EHDS są dwa: dane muszą być przechowywane w Polsce przez polski podmiot i nie mogą być przekazywane dalej do wykorzystania badawczo-komercyjnego.Trzeci przykład, w KSEF przez 10 lat przechowywane będą faktury konsumenckie oraz telekomowe i te za media, energię i ciepło, do których możliwość wglądu i przetwarzania zawartych w nich danych będą miały np ministerstwo finansów, szef kas, dyrektorowie izb administracji skarbowej, naczelnicy urzędów skarbowych i celno-skarbowych, inspektor informacji finansowej, msw, msz czy abw. Nikogo nie interesuje jaką zgodność takie rozwiązanie ma z rodo czy ustawą zasadniczą.Czwarty przykład, unia planuje nakaz masowego skanowania wszystkich wiadomości elektronicznych każdego mieszkańca (child protection act czy jakoś tak powszechnie znany jako chat control 2.0 - teraz obowiązuje derogacja która umożliwia, ale nie każe robić to największym platformom). Gramatyka nie widzi problemu i popiera.Mógłbym dalej ale nie widzę potrzeby.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jesteś pewien, że może, a nie musi?Weź cytat zarzuć, bo ślepy z rana jestem.Bo piszą o pseudoanonimizacji, więc do przypisania tych danych do ciebie będzie potrzebny wgląd do oryginalnej bazy danych i tak, a więc jako że nie jest to pełna anonimizacja to Twoje prawa GDPR cały czas działają i możesz, tak jak w artykule jest napisane, nie zezwolić na ich przekazywanie dalej. Tak było od zawsze, i tak firmy w ramach ToS mogły się wymieniać danymi GDPR od zawsze*, byleby było to wg. standard terms/business contractual agreement_ów.*kiedyś to się nazywało privacy shield, teraz to zwykle termsy w GDPR.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy