#nieruchomosci mam mieszkanie (w ktorym mieszkam) w centrum duzego miasta, obecnie jego wartosc rynkowa to lekko ponad 1mln, a zarobek z ew. wynajmu +/- 4000zł/msc bazujac na ofertach wynajmu doslownie na tej samej ulicyzarabiam miesiecznie okolo 12k na rękę, narzeczona tyle samo. jak w sumie z sensem byscie to zrobili? Sprzedać to mieszkanie, i za pieniadze z niego kupić dom (ktory po slubie tez bedzie moj, bo kupiony za pieniadze ze sprzedazy mieszkania ktorego wlascicielem bylem przed slubem), czy moze wziac kredyt (ja nie wezme tego 0% wiec narzeczona), i kredyt splacac wynajmem mieszkania?

