Opublikowane
Często pojawia się tu dyskusja czy ktoś sam zarobił na mieszkanie czy dostał od rodziców, a może nawet nadal z nimi mieszka. Wtedy najwyżej stawiani są ci zaradni, którzy zarobili na mieszkanie, a właściwie na kredyt. Na końcu są ci mieszkający z rodzicami. Mam takiego kolegę, który chwali się, że ma dom i dzięku temu osiągnął już wszystko w życiu, a tak naprawdę dostał od rodziców 25% udziałów w tym domu i dalej w nim z nimi i dziadkami mieszka, a jeszcze musi się dokładać do utrzymania i sponsorować wszystkie remonty (a to rozpadające się dziadostwo z lat 80-tych bez ocieplenia). Czy on rzeczywiście wygrał życie? Czy przegrał co się dało tylko wmawia sobie ten sukces na otarcie łez? Ja na przykład nic nie dostałem od rodziców, ale mam szansę, że mi dołożą gotówkę (300-350k pln) gdy będę kupować swoje mieszkanie. Teraz mieszkam sam w ich drugim mieszkaniu i jedynie płacę czynsz do spółdzielni i rachunki, ale mieszkanie jest moich rodziców. Kto ma lepiej? Ja postrzegany jako przegryw czy on?#nieruchomosci

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clui7eq0z000o0mr0kizhs534

Dodane: 2 kwietnia 2024 - 11:55:51
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy