Opublikowane
Kolega mi opowiadał co się dzieje u niego w spółdzielni mieszkaniowej. Jak można się włamać, wyczyścić dokumenty na lewym KRS, odebrać dostęp do strony internetowej spółdzielni i konta bankowego, policja nie interweniuje, sądy nieskuteczne, a spółdzielnie obstawiają gangsterzy o uroczych usposobieniach. A przestępcy, którzy są osiedlowymi mieszkańcami, w białych rękawiczkach śmieją się wszystkim w twarz. Mam wrażenie, jakbym będąc dorosłym facetem wyszedł z matrixa, bo na własne oczy widziałem dokumenty potwierdzające np. fałszowanie wyników wyborów do spółdzielni i jednocześnie umorzenia z powodu nie wykrycia sprawców. Nigdy już na ten kraj nie popatrzę w ten sam sposób. Żałuję, że poznałem te sprawy bo widzę jak strasznie są skomplikowane i złożone i jak latami można kręcić wały na grube pieniądze i pozostać bezkarnym. Gdy wszystkie oczy zwrócone są na to co się dzieje w Sejmie, lokalnie dochodzi do grubych przekrętów bez kamer. Krzykacze zostają albo zastraszani albo przekupywani. I nic nikt nie może zrobić, media albo mają to w dupie albo nie rozumieją co się dzieje. A wszystko kryte przez gangi z branży prawniczej. Jestem po prostu w ciężkim szoku, że żyjemy w republice bananowej o ruskich standardach i nikt nawet o tym nie wie. Jest mi zajebiście smutno. Tu chodzi oczywiście o pieniądze spółdzielców ale przede, przede wszystkim, że będąc człowiekiem obytym w życiu i kraju i świecie, nigdy ale to nigdy nie uwierzyłbym, że coś takiego jest możliwe. I czuję się z tym mocno samotny bo wiem, że mało kto ma tego świadomość. I że przestępcy pozostają bezkarni. :( W tym kraju gangusty legalnie obstawiają tylko dwa miejsca - szatnie w klubach i spółdzielnie mieszkaniowe#warszawa #krakow #poznan #gdansk #wroclaw #szczecin #katowice
87

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
ja z kolei pracując w firmie budowlanej, która robi roboty w paru spółdzielniach, widzę jak na tym polu też się walki robi. ustawianie "przetargów" jest niemal na porządku dziennym, ale często jest to nawet nie tyle kwestia jakichś lapowek, co zwykłej wygody.w podmiotach innych niż spółdzielnie bywa podobnie. uniwersytety, urzędy miasta, urzędy wojewódzkie itp. przekazywanie informacji o budżecie, wysylenie projektów przed ogłoszeniem przetargu itp. do znajomych firm jest na porządku dziennym
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clubtx77y007c0mtblo4iwxqa

Dodane: 28 marca 2024 - 23:51:41
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu