pisze z anonima, bo pytam o zakup dzialki.Marzy mi się działka na jakimś zadupiu blisko warszawy tzn mala wioska, taka niby zurbanizowana, ale nie cos jak piastow czy inny pruszkow bo to juz po prostu male miasta. Wsiadlem w auto, pojezdzilem po pizdzichowach dookola warszawy, i jakos nic sensownego nie znalazlem. Podoba mi sie klimat cos jak jaktorow-kolonia - czyli wiecie, jest biedronka, jest sklepik osiedlowy, ogolnie wyglada to jak zadupie, nie ma 15 pietrowych blokow i betonozy, mieszkancow to tam jest gora 1500 - ale z drugiej strony do warszawy jest jako tako dojazd - chetnie jakas wkd czy inna skm, ale od biedy moze byc tez autem.Doradzicie mi cos, jakich lokalizacji/wsi szukać? Bo mam wrażenie że wszyscy szukajacy dzialki "pod warszawa" szukaja po prostu działki w małym mieście, a nie na takiej wiosce o jakiej ja mowie.Szukam na tym otodom, zreszta jak wspominalem przejechalem sie autem po prostu dookola warszawy, i nic - same dzialki w otoczeniu blokow lub idiotycznych segmentow, mocno zurbanizowanych terenow, dookola betonoza połączona z brakiem miejsc parkingowych i korkami, i mimo wszystko zgiełk miastaMieszkam teraz w absolutnym centrum warszawy i nienawidzę tego miasta z calego serca, a raczej tego zgielku, "tempa miasta", a ze obecnie i ja i zona pracujemy 1x z biura na raz, dwa tygodnie to wpadl pomysl wyprowadzki na zadupie - ale ze planujemy dzieci, to jednak ten dojazd do warszawy musi byc w miare chociaz ok.#nieruchomosci #dzialka #budowadomu

