Na GMe na farcie udało mi się zrobić 100k. Odbiła mi szajba i myślałem, że jestem jakiś Waren Buffet czy inny spekulant. Przejebałem to 100k z GMe + 200k moich oszczędności. Robiłem przerwę później wracałem i tak parę razy aż w końcu mam na koncie dwa tysiące. Wstyd mi napisać z mojego konta. Czuje się jak śmieć. #gielda

