Opublikowane
Cześć. Pytanie do mirków z tagu #wazektomia - bardzo mocno zastanawiałem się nad zabiegiem i doszedłem do wniosku że zamiast się pociąć, może najpierw zbadam czy ja wgl jestem płodny. No i wyszło mi w badaniach że morfologia plemników (% prawidlowych form) to 3% a norma WHO mówi że ma być powyżej 4%. I tutaj też pytanie mam... czy któryś z Was może badał sobie przed zabiegiem nasienie i jakie mieliście wtedy wyniki? Bo to że WHO mówi powyżej 4% to równie dobrze znaczy tyle że może być 50% jak i 40% więc moje 3% przy tym wygląda mega słabo i faktycznie jak tak niska szansa zapłodnienia to może nie trzeba się ciąć ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak - szukałem w "mądrzejszych" źródłach niż wykop i niestety wszędzie mówią że trzeba mieć powyżej 4% ale ni cholery nie ma info czy średnia to 20 czy 80%.

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Nie robiłem badań płodności przed zabiegiem. "Badaniem przed" są moje trzy bombelki. A po zabiegu robiłem badania według zaleceń, a potem jeszcze po roku i po dwóch dodatkowo (taka moja paranoja) i za każdym razem wychodziło, że nie ma plemników.A Ty z tymi 3% to nie kozacz. Do zapłodnienia wciąż może zajść. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Wg badań nasienia które robiłem też miałem być bezpłodny. Teraz mam bliźniaki z in vitro i 2 lata młodsze bliźniaki "zrobione naturalnie".
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clsc7x73l00820meb588b3auz

Dodane: 7 lutego 2024 - 21:04:11
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy