powiem tak, kazdy jest dobry do czasu aż mu to sie opłaca - pamietacie poczatki pandemii jak gastro wręcz błagało zeby pomagac i kupowac z dowozem? to sie pomagalo i kupowalo. dzis ci sami ludzie z tych samych lokalow rzną głupa i dowalają ceny oderwane od rzeczywistosci kosząc $ na czym sie tylko da, zwykła podła pizza u mnie w lokalu ktora w 2020 kosztowala 20zl dzis 50zl, do tego opłata za krton do pizzy 8zl, do tego sosy 10zł od sztuki a jak bierzesz to trzeba dwa, wiec najtansza pizza wychodzi za 78zł. do tego rozmiaar pizzy spadl z 48cm do 42cm a ilosc skladnikow na oko mniej o 1/3, i czuc ze gorszej jakości. ładnie ich pogrzało. co dziwne - nadal tam ludzie kupują, co prawda dużo mniej niż wczesniej ale moze jest w tym metoda? szpedac mniej ale za wieksza kase i sumarycznie wyjdzie podobnie jak wczesniej a mniej sie narobią. #zakupy #inflacja

