Co odjebałem dwa dni temu to aż mnie trzęsie do teraz. Mam wyrobiony nawyk, że przed każdym przejazdem (nawet jak nie ma stopu) się zatrzymuje albo bardzo mocno zwalniam. Każdy kto ze mną jeździ to mi zwraca uwagę że niepotrzebnie. Ostatnio jak jechałem to też się zatrzymałem, rozejrzałem się na lewo i prawo i wjechałem - tak jak samochód przede mną. Tyle, że nie zauważyłem że sygnalizator już pulsował na czerwono, a jak byłem na środku przejazdu to zauważyłem kątem oka jak rogatki się opuszczają. Kawałek za przejazdem aż się zatrzymałem jak do mnie dotarło co odwaliłem...Teraz tylko czekam na mandat. Za to podobno jest 2k i 15pkt...#prawojazdy #samochody

