Co sądzicie o ofertach jak ktoś sprzedaje pół domu, ale to nie deweloper bliźniaka, tylko zwykły janusz odsprzedaje swoje piętro czy poddasze w chyba za dużym wybudowanym domu? Jak to działa prawnie? Kto na to w ogóle idzie? Już z rodziną się można grubo przejechać na takich układach, a co dopiero z obcymi. Ceny takich ofert z czapy, z metra jak za nowe mieszkanie w tym mieście.#nieruchomosci #rynekwtorny

