Opublikowane
#zwiazki #seks #logikaniebieskichpaskowMirki potrzebuję pomocy. Poszedłem do psychologa z jednym problemem a wyszedłem z innym. Chcę się rozstać po ponad 10 latach związku ale nie potrafię. Podjąłem decyzję ostateczną miesiąc temu i mój mózg się załamał tak, że pomógł dopiero psychiatra. Teraz jestem na lekach i codziennie myślę tylko o tym jak porozmawiać i nic nie mogę z siebie wydusić. Żyjemy jak współlokatorzy od tak długiego czasu, że nawet nie wiem kiedy to się stało. Najgorsze jest to, że oprócz po prostu braku seksu i czułości nie mam żadnych negatywnych uczuć do niej. Do tego mamy jeszcze kota, którego po prostu kocham i nie chcę go również stracić. Mam wrażenie, że po prostu jestem przyzwyczajony do tego życia i mam lęk co będzie dalej .Czemu to jest takie trudne? Każdy dzień to odwlekam a zaraz święta, koniec roku itp i myśli są takie, że nie mogę tego zrobić żeby nie urazić drugiej osoby(o sobie myślę chyba najmniej)Nawet nie wiem czego oczekuję pisząc to tutaj, chyba z chęci po prostu komuś wygadania.
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
W wielu związkach nie ma seksu i czułości, ale ludziom to nie przeszkasza, bo reszta życia pasuje. Ale jeśli bardzo mocno chcesz seks to jak najszybciej szukaj innej, a z kotem widzenia możesz miec, albo brać go gdy ex gdzieś wychodzi/wyjeżdza.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jestem w tej samej sytuacji, ale u mnie zamiast kota jest dwoje dzieci w wieku przedszkolnym. Zbyt duża uległość czy ukazanie słabości zmienia miłość kobiety w pogardę i za nic ma Twoje potrzeby. Po 4 latach od ślubu dowiedziałem się od żony, że dla mnie liczy się tylko seks (który średnio był raz na 2-3 miesiące). Dopiero po czasie zauważam te czerwone flagi, które mijałem przez x lat tego związku.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Pamiętaj, że miłość to przede wszystkim wybór.
Moderator grap32
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
To znaczy że nie jesteś jakiś piehdolniety albo że ten związek nie jest w cale taki zły, wyobraź sobie teraz osobę która od tak zrywa związki jakby zmieniała gacie albo ciuchy, wyobraź sobie jaki problem taka osoba ma w porównaniu do ciebie.
Moderator grap32
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Boisz sie bycia sam, boisz się tego co będzie po rozstaniu, a kto choć raz je przeszedł to wie jakie to gówno… Ale im dłużej zwlekasz tym niezadowolenie i frustracje będą większe. Może ten uważasz, że skoro poświęciłeś dużo czasu to teraz szkoda to marnować, co po części jest prawdą, ale skoro tego nie czujesz, odejdź… Naprawdę zastanów się czy chcesz odejść i jak już to zrobisz to miej na tyle siły, żeby za chwilę nie wrócic do tego samego związku, bo to częste po rozstaniach
Moderator grap32
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clpu2r1l403bn0mfqkkfimgyl

Dodane: 6 grudnia 2023 - 19:00:10
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy