Miruny, sprawa jest taka:byłem kupić sobie e-papierosa. Kupowałem w stoisku w galerii handlowej. Sprzedawca wprowadził mnie w błąd i sprzedał mi inny produkt, niż otrzymałem.Wyglądało to tak, że podpis przy epecie był inny, nowszy model i taki też chciałem kupić. Zaczął go pakować i zapytałem się, czy to jakiś model powystawowy, bo pakuje mi ten zza szyby. On na to, że nie ma takiego koloru nierozpakowanego i jeśli chcę ten konkretny to ma tylko taki zza szyby. Ok, powiedziałem i zgodziłem się. Po powrocie do mieszkania uruchomiłem sprzęt i podczas użytkowania zacząłem czytać instrukcję obsługi. Ale zauważyłem, że model w instrukcji różni się od tego, którego trzymam w ręce.Zacząłem szperać w google grafika i okazało się, że sprzedał mi wcześniejszy model, a zapakował do opakowania nowszego modelu, tego, którego chciałem.I teraz się zastanawiam, czy przyjmie mi zwrot jak już używałem. Nie znam się na kruczkach prawnych, ale z mojego punktu widzenia należałby mi się zwrot pieniędzy, bo zostałem wprowadzony w błąd. Fakt, że gdybym się orientował jak wyglądają poszczególne wersje to od razu wychwyciłbym to i nie kupił. Jak patrzę na necie to cena za ten, który mi sprzedał to jakieś 100zł, a ten, który chciałem kupić i zapłaciłem to 159zł. W dodatku nie wiem ile on właściwie leżał za szybą, bo ten starszy model wydawany jest od 2021 roku, a ten nowszy od 2023.Szykować się na jakieś rewelacje przy zwrocie, czy przyjmie mi zwrot?#epapierosy #prawo #oszukujo

