Opublikowane
mirki z #silownia jak to jest z tym liczeniem szamki? rozumiem ze jak mam 100gr ryzu i on nasiąknie wodą to nadal zjadlem kaloryczność dla 100 gr. ale jak mam mięsko które np upieke w piekarniku, i powiedzmy mam 1000gr mięsa a po pieczeniu (bez oleju dla uproszczenia i zadnych dodatkow) zostanie mi 700gr ( po np odparowaniu wody ) to tak naprawde zjadłem 700gr a nie 1000gr. goglowalem i przewaznie jest opinia zeby wazyc wszystko przed obróbką i rozumiem przypadki kiedy produkt nasiąknie wodą, no ale nie czaje tego trochę jak woda znika no bo jednak zjadlem ilosc kalorii dla 700 gr. podobnie rozumuje w przypadku mięsa z np kością. jak mam 1000gr mięsa z kością a bez kości po upieczeniu będzie 500gr, i to zjem, no to zjadlem 500gr a nie 1000gr.czy nie powinno się liczyć po obróbce jak coś traci wodę, i przed obróbką jak nabiera wody? kurde zakręciłem się jak tampon :D
––

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clph0qf2u00zn0mfqumbbzmad

Dodane: 27 listopada 2023 - 15:42:42
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy