Stałem się przegrywem. Mam żonę i córkę, które kocham. Całkiem dobrą pracę, którą kiedyś lubiłem. Zawsze podejmowałem raczej rozsądne decyzję. Studia -> Praca -> ślub -> dziecko. Wszystko mi raczej wychodziło, a od kilku miesięcy czuje się jak totalny nieudacznik. Nie mam ochoty wstawać z łóżka. Co robię źle?#pytanie #rozkminy

