Pracuję w firmie budowlanej, której jedną odnogą są wykończenia mieszkań pod klucz.W życiu bym takiej usługi nie zamówił. Albo wszystko po swojemu, albo ewentualnie jakiś architekt (tu akurat bym jakiegoś znajomego wziął) do zaproponowania jakichś rozwiązań.Firma robiąca wszystko od a do z może mieć jakiś sens tylko wtedy, gdy jesteś w stanie zarobić więcej w swojej robocie, niż im zapłacisz za szukanie podwykonawców i materiałów.O ile dobrze pamiętam, u mnie w firmie marża 20% na takich zabawach to jest minimum.