Po nowym roku ściągam aparat, powiedzmy niech to będzie 1 lutego, bo nie mam jeszcze daty. Chciałbym jak najszybciej ogarnąć zęby, bo to mój największy kompleks, który powstrzymuje mnie od normalnego życia .Mój plan:01.02.24 - ściągam aparatdo 14.02.24 - (w 2tyg) leczę wszystkie zęby, które tego wymagają do 07.03.24 - (w 3tyg) wybielanie (lampa/laser/nakładki - jeszcze nie wiem) w tym dwa tygodnie białej dietydo 01.04.24 - (w 4tyg) zakładam licówki kompozytowe na górne zęby 3-1-1-3 lub 4-1-1-4W 2 miesiące po zdjęciu aparatu chciałbym to wszystko ogarnąć (max do końca maja). Czy taki plan ma szansę się udać?Za miesiąc będę miał datę zdjęcia aparatu i wtedy zapiszę się na wszystkie te wizyty z dużym wyprzedzeniem.Niestety nie wiem ile wizyt jest potrzebne na założenie licówek. Nie chciałbym abym licówki miał zakładane dopiero w czerwcu albo później, bo pokrzyżuje mi to plany wakacyjne a także studia, bo przez to w tym roku zrobiłem gap year.Taguje @SkrytyZolw bo chyba ogarnia takie rzeczy.

