Narzekacie na pośredników, bo niestety nie szukacie nieruchomości premium. W premium biurach nieruchomości (np w moim), mamy 5-7 nieruchomości na których się skupiamy. Klienci (głównie sprzedający) są zagraniczni, reprezentujemy ich u notariusza, z pełnomocnictwem . Potrafimy odpowiedzieć na każde pytanie (czynsz, metraż, rok budowy, materiały itp), dodatkowo zajmujemy się obsługą nieruchomości, sprzątaniem, dbaniem o ogródek, tarasy. Mieszkanie/dom stoi pusty i my się tym zajmujemy. Czy według Was moje biuro to darmozjady? Oczywiście bierzemy stawkę od właściciela za zarządzanie, oraz za % od sprzedaży. Przy nieruchomościach premium tak naprawdę dwie luksusowe nieruchomości rocznie (obrót 10 milionów) wystarczą do pokrycia pensji pracowników (którzy mają podstawę, oraz procent od sprzedaży). Bierzemy od sprzedającego 3-4% oraz od kupującego 3% stała kwota. Ze stałymi klientami są osobne stawki. Mam 2ch pracowników w biurze. Roczne utrzymanie biura i pensje, jakieś social media, zdjęcia to nie są małe rzeczy, bo około 600k rocznie. Każda kolejna nieruchomość to tak naprawdę dla mnie na czysto max 3-4%. Da się z tego żyć, wystarczy tylko złapać dobre nieruchomości na wyłączność. Polecam ten zawód każdemu. Są jeszcze inne dodatkowe przychody z różnych współprac. Do tych 10 milionów obrotu to wychodzę powiedzmy na zero z biznesem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Rekordowy rok w ciągu ostatnich 5 lat, to 64mln obrotu, prawie połowa to jedna nieruchomość, jeśli ktoś śledzi rynek nieruchomości i biur na wyłączność to pewnie może wytypować nieruchomość, a może nawet biuro.Jeśli macie pytania jak wygląda rynek premium nieruchomości to śmiało pytajcie.Pozdrawiam, #nieruchomosci

