Opublikowane
Jestem niebieskim. Ojciec nigdy nie miał samochodu, więc w wieku 18 lat nie potrafiłem jeździć samochodem, czego się wstydziłem i co mi ciążyło. Kumple porobili w najbliższym możliwym terminie, a ja się bałem. Wydawało mi się to ogromnym wyzwaniem, któremu nie podołam, skoro nie potrafię nawet ruszyć samochodem do przodu. Szwagier raz mi zaproponował, że mnie nauczy, ale jak zobaczył, że jestem totalnie zielony, to chyba się przestraszył, że mu skasuję samochód i nic z tego nie wyszło. Później przyszły studia, nie miałem nawet pieniędzy, choćbym chciał się zapisać na kurs. Ale też wmawiałem sobie, że mi to PJ jest do niczego niepotrzebne, a samochód przy niskich przebiegach jest nieopłacalny, bo taniej wziąć taksę. No i tak mijały kolejne lata. Dziś, mając 35 lat, zdałem egzamin za pierwszym razem i czuję dobrze człowiek. Ale dlaczego to piszę? Chyba kieruję to głównie do tych, którzy mają podobnie, jak miałem ja. ZRÓBCIE TO PRAWO JAZDY. Nie musicie kupować samochodu, ale miejcie możliwość prowadzenia. Możecie wypożyczyć z wypożyczalni, albo pożyczyć od kumpla, dziewczyny czy w nagłej sprawie nawet od sąsiada. Możecie przeparkować jakiś samochód. Możecie dostać służbowy. I na koniec: możecie nie mieć PJ, ale nie nazywajcie się mężczyznami. #samochody #motoryzacja #prawojazdy

Dołączone mediagrafika

maxresdefault

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (13)
mirko_anonim
Opublikowane
raczej ojciec posiadajacy samochod to kiepski argument
@larvaexotech: Tu nie chodzi o to, żeby cię ojciec nauczył wszystkiego od początku do końca, ale po prostu, żebyś potrafił pojechać. Pamiętam, że kumple już potrafili malacza na popych odpalić i po kartoflisku pośmigać, a ja nie wiedziałem który pedał jest od czego.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@farmaceut: Ani chwalę, ani żalę, bo jeszcze nie wiem, czy postawię na coś ciekawszego, mocniejszego, czy bardziej praktycznego, oszczędnego, ale coś czuję, że ty byś się bardzo chciał pochwalić swoim statusem majątkowym.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Jestem niebieskim. Ojciec nigdy nie miał charyzmy, polotu ani ładnej mordy więc w wieku 18 lat nie potrafiłem zarywać kobiet, czego się wstydziłem i co mi ciążyło. Kumple poschodzili się w jakimiś w najszybszym możliwym terminie a ja się bałem. Wydawało mi się to ogromnym wyzwaniem któremu się podołam, skoro nie potrafię nawet ruszyć w stronę laski która mi się podoba i zacząć się z nią droczyć i ją gdzieś zaprosić żeby więcej czasu się spotykać. Szwagier raz mi zaproponował że mnie nauczy, ale jak zobaczył że jestem prawiczkiem w wieku 19 lat, to chyba się przestraszył że jemu samemu skasuję powodzenie i nic z tego nie wyszło. Później przyszły studia, nie miałem nawet pieniędzy choćbym chciał się zapisać na kurs pua czy do szkoły tańca. Ale też wmawiałem sobie, że te kobiety są mi do niczego niepotrzebne, a staranie się o kobiety przy niskich doświadczeniach jest nieopłacalne, bo taniej wziąć prostytutkę. No i tak mijały kolejne lata.Dziś, mając 34 lat, dalej jestem prawiczkiem i nie czuję dobrze człowiek. Ale dlaczego to piszę? Chyba kieruje to do tych którzy mają ten sam problem co ja. BUNTUJCIE SIĘ. Nie musicie być w związkach z kobietami, ale miejsce chociaż możliwość koleżanek. Możecie jechać z nimi na wakacje, możecie z nimi tańczyć, możecie z nimi uprawiać seks albo je pożyczyć na wesele kumpla, czy w nagłej sprawie nawet otrzymać informacje o innych ludziach. Możecie polepszyć trochę swoje zadbanie o siebie. Możecie znaleźć dziewczynę.I na koniec. Możecie nie mieć koleżanek, ale nie nazywajcie się mężczyznami.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wygodniej jest tramwajem
@DerMitteleuropaer: xDˣᴰ
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@farmaceut: Może jeszcze w tym tygodniu kupię. I to nie gruza za 25k.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@reseted: Może brakło emotki, ale to zdanie to klasyczny baicik z gatunku "możesz ważyć 60 kg, ale nie nazywaj się kobiet". ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poluzuj gumę w majtach.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Ty ojca potrzebowałeś tylko dla prawka czy o co chodzi? xD
@pomnik_czynu_medycznego: Oczywiście, że nie, ale... nie nauczył mnie też pływać. Właściwie niczego mnie nie nauczył. Nie był złym ojcem, ale inni mieli łatwiej dzięki temu, że ich ojcowie uczyli swoje dzieci takich rzeczy.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Później zdziwienie, że faceci mają depresję i się wieszają, skoro sami wzajemnie pchają się na dno, zamiast wykazać zrozumienie.
@reseted: Może nie jestem najlepszym mówcą motywacyjnym, ale moim celem była właśnie mobilizacja takich jak ja do zrobienia tego kroku – nie z krawędzi dachu, ale przez próg szkoły jazdy. Jak facet zaczyna od "maxlookingu", a nie ma PJ, to moim zdaniem robi to źle. To tak, jakby wydłużyć sobie penisa mając zaburzenia erekcji. Najpierw podstawy, później kosmetyka.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
w wawie na studiach to więcej dziewczyn miało prawko i nas woziło
@fork_in_pork: Nie tak dawno miałem taką sytuację, że dziewczyna mnie odwoziła do domu po nocy u niej, zaparkowała jakoś niezbyt legalnie pod lodziarnią i powiedziała mi, że zostawia kluczyki i żebym przeparkował, jeśli by się ktoś czepiał. I jakoś mnie to wtedy poruszyło, że ok – PJ mogę nie mieć, ale prowadzić samochód powinienem umieć.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
auta i żony się nie pożycza ziom
@nowystaryziel: Samochód to tylko rzecz. Jeden oczywiście będzie mieć z tym problem i nie pożyczy ci swojego 30-letniego gruza, a drugi da ci swoje ukochane auto i jeszcze powie jak przełączyć na tryb sport. Kumpel ostatnio chciał mnie przekonać do skrzyni DSG i wręcz wciskał kluczyki, ale byłem jeszcze przed egzaminem i odmówiłem.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
a wkurwiają tacy neofici - do niedawna sam prawka nie miał, a jak tylko zrobił to wyzywa tych, co nie mają
@joeglodomor: Jestem amatorskim kolarzem szosowym i byś nie uwierzył, jak mnie pedalarze od wczoraj zaczęli wkurwiać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator Dipolarny
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
ale co ma piernik do wiatraka? Mój ojciec od zawsze miał auto, a w wieku 18 lat też nie potrafiłem jeździć samochodem, bo nigdy mi nie pokazał jak prowadzić. Pierwszy raz za kółkiem usiadłem dopiero w aucie nauki jazdy.
@goferek: No to ciekawe miałeś relacje z ojcem. Wielu kumpli potrafiło "prowadzić" już w wieku 16 lat. Jeden potrafił nawet obsługiwać koparkę ojca. Oczywiście ojciec nie ma możliwości nauczyć wszystkiego, ale podstaw jak najbardziej może i wg mnie powinien.
Moderator Dipolarny
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Najważniejszy argument to cena. Ja zrobiłem prawko w wieku 18 lat i też nie miałem długo samochodu. Kurs kosztował mnie poniżej tysiaka, a teraz trzeba spokojnie 3-4 klocki wydać. Za kilka lat kurs będzie na pewno droższy, nie ma sensu czekać.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clnjgj8zp001q0mr0mqvsv8cs

Dodane: 10 października 2023 - 00:21:09
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy