Czytam co wypisujecie na temat Sylwka Wardęgi i jestem załamany. Od lat należę do grupy Watahy (od dramy z Wersow, która bezczelnie ukradła logo!!!) i biorę udział w każdym watahiańskim przeglądzie internetu + jestem na grupie na Discord. Sylwek jest bardzo sprytnym i kumatym gościem i przecież to chyba nie jego wina, że internet nie połączył kropek i nie skojarzył faktów? Jeśli byłoby to sprawiedliwe i godne, to Wardęga na pewno by już nagrał jakiś film na ten temat, a tak chociaż rzucił światło na sprawę + działal w obronie swojej szczerej przyjaciółki Fagaty. Zejdźcie więc z druida, bo bez niego strach pomyśleć jak wyglądałby polski internet! #famemma #polskiyoutube

