Opublikowane
Mircy, mam problem z żoną. Od początku naszego związku otwarcie deklarowałem, że nie chcę mieć żadnych zwierząt. Teraz jestem z żoną cztery lata po ślubie, a ona zaczyna temat zwierząt i tętno, że ona chce pieska albo kotka. Dla mnie sprawa jest jasna, moje zdanie się nie zmieniło, nie zamierzam wywracać swojego życia do góry nogami. Widziałem u znajomych, co się działo po przygarnięciu psa, widziałem wraki ludzi, którzy po kilku latach zaczynali robić dobrą minę i twierdzić, że zwierzęta są w sumie spoko, etc (chociaż zachowanie znajomych mówiących te słowa wcale nie wskazuje, że tak jest).Do rzeczy. Żona zasugerowała (niby w żartach), że jak będzie chciała to mnie zwiąże i sama sobie tego zwierzaka, że tak powiem, ze schroniska przyniesie.Czy po takiej sytuacji mogę podjąć jakieś kroki prawne, nie mówię o rozwodzie?
16

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clmf5v0xv02vo0m3vc71dt3uc

Dodane: 11 września 2023 - 19:31:35
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Po co takie słabe baity, dopiero był ten wpis o dzieciach
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy