Po miesiącu w #tajlandia już się nie dziwię czemu tam tak dużo podstarzałych januszy jeździ (głównie z niemiec i wielkiej brytanii). Tam 18-tka potrafi wyglądać dosłownie na 10-12 lat. Umawiałem się z laskami przez różne apki, głównie bumble, #tinder, ad. Filtr ustawiony na 18-24 bo sam mam niewiele więcej. Z lenistwa i strachu że laska to fejk podpucha i dostanę w mordę w ciemnej uliczce, umawiałem się od razu na #seks u mnie w mieszkaniu. Pierwsza którą zwabiłem na peklowanie była drobna ale jeszcze w miarę cycki odstające i tyłek. Dałbym jej z 16 lat. Druga podobna do tej ale trochę niższa i już tak na granicy. Wyglądała jak taka polska 15tka a miała 21 xd Ale trzecia to było przegięcie. Ważyła może z 40kg. Cycków praktycznie brak. Dłonie przez pół mniejsze od moich. W talii jakbym się postarał to bym ją chyba objął złączonymi palcami obu rąk. Jedyne co to miała fajny tyłek, wąski ale taki okrągły i odstający. W każdym razie całowaliśmy się, macanki, rozebrałem ją ale kurw.. nie dałem rady. No dosłownie wyglądała na jakieś 13 lat a w dowodzie 19. Ściemniłem że dostałem sms od kolegi i potrzebuje pomocy bo ma przypał z policją i wymigałem się. Generalnie lubię drobne laski i zawsze umawiałem się ze sporo młodszymi ale jednak są jakieś granice. Ci co mają 40+ i spotykają się z takimi nastkami chyba po prostu realizują jakieś swoje brudne fantazje których nie mają szans zrealizować w swoim kraju.

