Słuchajcie, po kilku latach pobytu Ukraińców i Ukrainek w Polsce na masową skalę, można już chyba zapytać:1. Czy Polakowi łatwiej poderwać Ukrainkę niż Polkę o podobnej urodzie?2. Czy to prawda, że Ukrainki są bardziej rodzinne, wyznają tradycyjne wartości, tradycyjny model rodziny? Dużo wpisów w internecie tak sugeruje.3. Czy też może prawdą jest z kolei to, że sporo Ukrainek to straszne materialistki, jak niektórzy sugerują? (wydaje mi się, że punkt 2 i 3 stoją ze sobą w sprzeczności, chyba, że punkt 2 odnosiłby się do kobiet 40+, a punkt 3 do kobiet 20+).4. Czy żona-Ukrainka będzie chciała nasze wspólne dziecko uczyć ukraińskiego? Wolałbym, by w takim scenariuszu dziecko jednak miało polski jako ojczysty, a drugi język to angielski, a nie ukraiński.5. Czy Ukrainka będzie ode mnie oczekiwała, bym nauczył się ukraińskiego choć trochę?6. Największe różnice między Polkami a Ukrainkami, tak obiektywnie, a nie memowo...7. Jakiś pro-tip jak poderwać bezdzietną, ładną Ukrainkę do poważnej relacji?#kiciochpyta #ukrainka #ukrainki #przegrywpo30tce

