Opublikowane
Takie pytanie pod niedzielną kawę/herbatę:Jak wykrywać manipulacje i być na nie mniej podatnym w codziennym życiu lub w relacji (która się dopiero rozwija) z kobietą oraz trzymać się własnego zdania?Zauważam że mamy inne potrzeby spędzania wolnego czasu, ja chciałbym zwiedzać, być aktywnym, chciałem wyjechać na urlop, ale przez swoją głupotę zostałem i jestem stratny na pieniądzach oraz sfrustrowany że coś straciłem.Mam wrażenie, że próbowała mnie "ściągnąć w dół" skoro sama została w mieszkaniu, argumentując, że zrobiłem co w danej chwili najbardziej potrzebowałem (zostając).Mam wrażenie że jestem często w jednoosobowym związku.Potrafię mieć swoje zdanie, ale czasami głupieję.Wykop to średnie miejsce na życiowe sprawy, ale nie mam z kim pogadać. Liczę, że trafi na post zwyczajna osoba, z doświadczeniem życiowym.Miłej niedzieli :)#zwiazki
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
@Echo225I tak nie spędzaliśmy tych dni razem. Ciężko ją z domu wyciągnąć.Relacja się rozwija dopiero, nie mieszkamy razem.Wiem, porad z internetu nie traktuję zero jedynkowo, jednak wiele zachowań z tych dla osobowości bierno agresywnej ona przejawia.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@programista15cmCoraz bardziej "spadają mi klapki z oczu" i zauważam coraz więcej.Sam nie jestem idealny, ale nie prezentuję takich zachowań.Miałem droższą nauczkę życiową, dałem się zmanipulować.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@xentropiaFakt, komunikacja w tym temacie kulała, ale z drugiej strony ona oczekiwała, że się domyślę, że nic nie wypali ze wspólnego urlopu.Moje pytanie kilka tygodni wcześniej odebrała jakbym jej jakąś krzywdę zrobił - zadałem je w normalnym tonie. Do tego czasu była cisza, a wcześniej pierwsza wyszla z inicjatywą.Było jej "trochę smutno" że zdecydowałem się na samotny urlop.@programista15cmMoja czy jej?
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@jmuhha@programista15cmTo było tak, że pierwsza kilka miesięcy temu zaproponowała wyjazd, mówiła że to jej marzenie. Termin, miejce ustalone, na szczegółowe ustalenia dziwnie reagowała. Jak zacząłem drążyć to się okazało że nie chce jechać bo brak $, zaproponowałem że pomogę - to nie, bo sama.No to zacząłem sam sobie ogarniać.Widzieliśmy się przed wyjazdem, mówię tak luźno, że średnio mi się chce jechać (coś jak przed wyjściem do znajomych - potem się człowiek dobrze bawi), na to ona: to żebym nie jechał, ale decyzja będzie moja (tu mi się lampka zapaliła)Przedłożyłem dobro kogoś innego nad swoje i byłem podatny na propozycję. Żałuję tego.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cll9dvye901e237iod96uhv08

Dodane: 13 sierpnia 2023 - 13:49:56
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy