Oj, pewna część na pewno by tak zrobiła.Tylko to działanie krótkowzroczne, bez uświadomienia sobie konsekwencji. Obiektywnie piękne kobiety są tematem pożądania wielu mężczyzn, ergo będzie się kręcić bardzo wielu zainteresowanych. To kwestia czasu, aż pojawi się ktoś lepszy i odczepi ten wagonik. Poza tym, to ciągłe życie w paranoi, bo taki gość doskonale zdaje sobie sprawę z obiektywnej atrakcyjności partnerki i jej potencjalnych opcji. No ale jednocześnie mężczyźni są takimi cymbałami, by zaczynać związek w pracy, a raczej podryw, bo rzadko kończy się to relacją, a najczęściej odpuleniem, smrodem w pracy, zgrzytem oraz plotami za plecami xD