#imigracja Śmieszą mnie osoby, które pogardliwe określają imigrantów z Afryki "lekarzami i inżynierami", podczas gdy te osoby mimo wychowania w znacznie lepszych warunkach, w Polsce, sami nie mają studiów lekarskich ani inżynierskich. Większość jest po zawodówce, liceum, albo jakichś prostych studiach, a imigrantów wyzywa z pogardą od lekarzy. Oglądałem kiedyś filmik na kanale kierowcy międzynarodowego Polaka (pewnie po zawodówce), jak przejeżdża przez Włochy, tam widzi na ulicy imigrantów i mówi z pogardą "o lekarze i inżynierzy!". Czy tylko mnie bawi ta hipokryzja? Sami nie mają studiów lekarskich mimo urodzenia się w Polsce, a więc mieli w życiu łatwiej od takiego Afrykańczyka, a skończyli tylko zawodówkę albo liceum, a murzynow wyzywają z pogardą od lekarzy...

