Opublikowane
Siema mirasy doradźcie mi bo już nie wiem co mam robić. Znam się z dziewczyną od lat szkolnych, zawsze była między nami jakaś iskra ale żadnego związku z tego bie było. Nasze drogi się rozeszły na kilka ładnych lat. Jakies 2 lata temu przypadkowo się spotkaliśmy i teraz gdy jesteśmy już dorośli wróciło to co było za małolata. Spotykamy się prawie codziennie, załatwiamy razem sprawy, swietnie się dogadujemy i znowu jest ta młodzieńcza iskra między nami, ale dalej żadnych konkretów. Zakochany jestem w niej po uszy, ona chyba we mnie też. Szkopuł w tym wszystkim jest jeden, a właściwie 3. Ona w międzyczasie jak się nie spotykaliśmy dorobiła się 2 dzieciaków i męża. Każdą inną bym zostawił w spokoju w swoim życiu z rodzinką, ale tu sytuacja jest taka że jestemy przyjaciółmi od x lat, nie potrafiłbym jej zostawić jako osoby, z dzieciakami też świetnie się dogaduje, z mężem trochę mniej ( ͡° ͜ʖ ͡°) Spotykamy się tylko jak typ jest w pracy, jak jacyś kochankowie. Kwintesencja tego wszystkiego jest moja rozterka. Moge powiedzieć jej co do niej czuje tak na poważnie, ryzykując tym że rozwalę rodzine, albo że zerwiemy ze sobą kontakt. A z drugiej strony, raczej nie jestem gotowy na to by założyć z nią swoją rodzine gdzie w pakiecie dostaje 2 nie swoich małych ludzi.Co wy byście zrobili w takiej sytuacji?#zwiazki
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Jak rozwalisz jej rodzine, tzn ze nigdy tak naprawde tej rodziny nie bylo (nie kocha go).
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@primorsk: jaki bajt? @AustralianV8 @DocentMarzanek @agacik92 @jakubsciubidlo @spiegelglas kontakt urwał nam się w wieku szkolnym i dopiero, a dopiero po ~10 latach znowu się spotkaliśmy, więc tam za dużego wyboru nie było. Przecież młoda kobieta nie będzie czekać całe życie na to aż miłość szkolna powróci. Łatwo też mówić o zerwaniu kontaktu, bo pomimo naturalnego popędu seksualnego i chęci bycia razem jesteśmy też przyjaciółmi. Jest dla mnie jak kumpel z którym mogę pogadać o wszystkim, nie chce jej stracić bo po prostu zostanę sam.Ich związek też nie jest idealny. Z tego co ona mi czasami opowiada, to wychodzi na to że są razem tylko dla dzieci i że po prostu nie wypada się rozchodzić ¯\(ツ)/¯
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Zastanowiłbym się, dlaczego nie byliście nigdy parą. Smutno mi się czyta tę historię. Nie czujesz jednak tego, że chciałbyś wziąć te dzieci pod swoją opiekę. One też mogą cię nie zaakceptować.Nie chce robić ci wyrzutów, ale szkoda, że nie wyznałeś jej miłości w przeszłości. Podobne uczucie mnie męczy. Utnij kontakt, jednak kto wie - może jej samo się kiedyś rozsypie z mężem - dzieci dorosną.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clk1j5sbg03ug37bipw2cgw61

Dodane: 13 lipca 2023 - 21:15:41
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy