Potrzebuję porady bo nie wiem czy histeryzuję czy mam rzeczywiście problem. Trzymamy się na studiach w grupce 3 osobowej. Ja z moim dawnym znajomym jeszcze z czasów podstawówki i taki nowy koleżka (bardziej jego niż mój). Gadamy sobie często o dupach, podbojach. Takie tam przechwałki. Zrobiłem błąd bo pokazałem im nudesa na swoim telefonie. Naga fotka od jakiejś laski z którą pisałem i której nawet już nie pamiętam. Programik do robienia zrzutu ekranu ze snapa w ukryciu no ale nie ważne. Ale do sedna. Ten koleżka przyjeb@ł się do mnie że trzymam na swoim telefonie p0rno z nieletnią. Twierdzi że ta laska ma z 15 lat co jest nie prawdą. Faktycznie wygląda na tym zdjęciu jak gówniara ale wiem na 100% że w tamtym momencie była pełnoletnia bo pisaliśmy z pół roku. Oczywiście mój kumpel nie ma żadnego problemu i śmieje się z tego a tamten typ grozi mi że pójdzie to zgłosić. Wiecie to taki typ beta rycerzyka obrońcy niewiast w rodzaju: eee 5 lat młodsza od ciebie? ale bym ci nastukał jakbym był jej ojcem. Kumpel mnie pociesza że uja mi zrobią nawet jakby mnie zgłosił ale jakby nie patrzyć to mogliby mi dowalić. Raz że bez problemu pewnie odkopią zdjęcie na telefonie mimo że go usunąłem. A dwa że tamta laska rzeczywiście może wyglądać na 15 tym bardziej z takim filtrem wygładzającym na twarzy. Nie miałbym jak udowodnić jej prawdziwego wieku bo nie mam jej innych sociali. Mieszka uj wie gdzie i jedyne co o niej wiem to imię. #problem #prawo #niebieskiepaski #snapchat

