#nieruchomosciMirki, potrzebuje pomocy. W przyszłym tygodniu ruszam po kredyt. Miałem wybraną nieruchomość, ale ostatnio na horyzoncie pojawił się nowy nieruch i teraz mam problem z wyborem xdMieszkanie pierwsze - cena 298k, 44m. Blok ma być oddany pod koniec roku, pod blokiem sklep, przystanek i jakieś 5 min z buta do dużego sklepu, a co najważniejsze również 5 min na pieszo do obecnej pracy ( samochodu bym na razie w ogóle nie używał) Minusem dla mnie jest obowiązek zakupu komórki lokatorskiej. Miejsce w hali garażowej, to 30k + dodatkowo z tego co się dowiadywałem na razie nie wiadomo ile będzie wynosił czynsz. Mieszkanie drugie- cena 315k, metraż taki sam jak wyżej. Blok został oddany do użytku, więc myśle że jesienią już bym tam mieszkał. Pod blokiem market, punkty gastronomiczne, apteka i przystanek autobusowy. Z tego bloku do pracy jakieś 2km, miejsce postojowe 7k, ale dostępne tylko na zewnątrz. Czynsz ustalony na 10zl za m2. Oba mieszkania na 1 pietrze i bardzo podobne układy. W drugim mieszkaniu chyba jedno okno więcej. Co byście wybrali na moim miejscu? Oba mieszkania maja swoje plusy i minusy, a im bliżej załatwiania kredytu, tym bardziej nie wiem co mam robić xd Dodam, że zdolności będę miał na styk, wiec na początku każdy grosz się będzie dla mnie liczył.

