Lubię wypić kawę wieczorem bo i tak zasypiam. No i około którejś tam godziny między 20-21, gdy mam wypitą kawę to doznaję około pół-godzinnego niepokoju. Jest to takie napięcie które nie chce zejść, po prostu przez chwilę mam wyostrzone zmysły. Odstawiam wypicie kawy między godzinami więc piję góra 3 jednego dnia. Dodam jeszcze, że biorę o poranku przeciwdepresant, ale nie wiem czy ma jakiś z tym związek. Pomożecie proszę? Ewentualnie jak macie jakiś dobry zamiennik kawy np yerba. Po niej takiego mocnego stanu nie mam, ale też nie koncentruję się tak bardzo jak po kawie.#pytanie #wykop #kawa

