Mam problem z głową, nie potrafię sobie ułożyć pewnych rzeczy. Z moich doświadczeń seksualnych wynika, że im gorzej traktuje się kobietę w łóżku tym bardziej jest zadowolona i ma większe orgazmy. No i fajnie bo mnie też kręci taka zwierzęcość i dominacja, tylko że żebym mógł tak traktować w łóżku kobietę, to musi ona być do tego odpowiednia. Jeśli poznaję grzeczne dziewczyny, ułożone, wygląd delikatny to ciężej mi je tak traktować, a szczególnie w związku. Oczywiście one też pragną być podduszane, bite, itp, ale ja po prostu nie mam z nimi ochoty na seks. Wyobrażam sobie podczas seksu z takimi dziewczynami moje poprzednie akcje z tymi borderkami, sukami, itp, z którymi robi się to cudownie. Nie wiem jak to ogarnąć, bo z borderkami związku nie zbuduję, a z kolei z normalną dziewczyną nie potrafię przestawić umysłu. Jak oddzielić seks od reszty życia? Ja nie umiem iść półśrodkami, dla mnie normalna dziewczyna to zwykły seks i nie kręcą mnie z nią takie zabawy, a borderkę bzykałem na klatce schodowej. Ma ktoś podobnie? Nie wiem co borderki mają w sobie takiego, chyba ta obojętność i zachęcanie by je szmacić mnie kręci.#seks #zwiazki #logikaniebieskichpaskow

