#medycyna #lekarzMircy lekarzowie, jak zachować się jako pacjent w takiej sytuacji? Muszę iść prywatnie do neurologa, bo pojawiły się u mnie dolegliwości bólowe mięśni i ciężko mi funkcjonować. Nie miałem wcześniej takich problemów, chociaż jestem od kilku lat pacjentem poradni neurologicznej przy szpitalu klinicznym na obserwacji. Mój lekarz w tej poradni przeszedł na emeryturę i nikogo to nie obchodzi, więc wizyta za pół roku dopiero, dlatego nie mogę czekać.Teraz nie wiem czy mam nowemu lekarzowi tylko powiedzieć o tym co mnie boli obecnie? Czy mam na niego zrzucić całość mojej historii? Pozbierać wszystkie papiery typu rezonanse, EEG, wypis ze szpitala sprzed 5 lat, a może samemu podsumować co było robione i co z tego wynika? Wszystkie badania były 'czyste', więc na logikę wolałbym tak to ująć. Nie wiem czy moje obecne dolegliwości są związane z tym co monitoruję w poradni przyszpitalnej, czy to coś innego, więc ogólnie chciałbym, żeby lekarz też sam wyciągnął wnioski na podstawie zlecanych badań, a nie sugerował się czymś.Jak to powinno być najlepiej zrobione według was? Dzięki.

