Idę sobie rano do Biedry na Bystrzyckiej, a tu drzwi zamknięte, światło wyłączone, a na drzwiach kartka z napisem "Nieczynne z powodu awarii". Tak sobie teraz myślę: jakiego rodzaju mogła być to awaria? Obawiam się awarii prądu, bo do tej pory zawsze jakieś światło się tam paliło, nawet w niedzielę i w nocy. Napędziło mi to stracha i chyba nie będę kupować teraz tam mięsa i nabiału przez co najmniej miesiąc. Nadinterpretuję i towar i tak zostanie wyrzucony czy serio jest się czego bać?#wroclaw #zakupy

