Hej Mircy. W połowie października wybieramy się wraz z dziewczyną do Włoch na przedmieścia Bergamo i planujemy zwiedzić okoliczne miejscowości, m.in. jezioro Como. Moja różowa jest mega podjarana jak to różowa, która kocha włoska kuchnie i widoczki. Ja patrzę na temat bardziej pragmatycznie. Chciałbym się dowiedzieć czy wiecie może jak wygląda sytuacja z naszymi afrykańskimi inżynierami i doktorami w północnej części włoch, czy Bergamo, Como i Mediolan to siedliska arabskich gangów, czy jest bezpiecznie wieczorami? Jakich miejsc lepiej unikać żeby nie skończyć okradzionym z rozprutym gardłem, bo szczerze to średnio mi sie chce przechodzić przez gówno na rzecz fajnych storek na insta różowej. Być może dramatyzuję, ale przez to co sie dzieje na zachodzie to wizja podróżowania obrzydła mi strasznie. Za wszelkie porady wielkie dzięki, piątka!#wlochy #kiciochpyta #podroze #bergamo #italia #podrozujzwykopem

