Co właściwie można w miarę bezpiecznie robić podczas przygodnego zbliżenia seksualnego, żeby się niczym nie zarazić? Rozumiem, że całowanie, penetracja w prezerwatywie, pieszczenie ciała partnerki dłońmi, robienie palcówki jest w porządku. Pytanie bardziej o seks oralny, bo podobno ryzyko jest niewielkie, ale jednak w kobiecej wydzielinie mogą być jakieś wirusy plus być może niedaleko do bakterii kałowych. Zrobilibyście minetę podczas jednorazowego spotkania? A gdyby starać się lizać/ssać samą łechtaczkę? Dzięki za poważne odpowiedzi.#seks #tinder #ons

