Niedzielne wybory to nie są zwykłe wybory prezydenckie. To sprawdzian dla naszego narodu czy mamy mentalność zachodnią czy wschodnią. Wariant zachodni to wyższy poziom życia i wolność słowa, kosztem pewnych restrykcji oraz lansowanych ideologii.Wariant wschodni to życie na kredycie oraz izolacja ze wszystkimi tego konsekwencjami - negatywnymi i pozytywnymi.W jednym procencie jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy wybierają wariant wschodni. Sam bywam zmęczony "problemami dzisiejszego świata". Problem polega na tym, że zwycięstwo wariantu wschodniego w wyborach prezydenckich oraz następnych parlamentarnych może spowodować, że kolejnych może już nie być. #polityka #wybory

