Wszedłem w hossę, jak już wszyscy brali zyski. Portfel rozgrzany, emocje w kosmosie, myślę: "To teraz albo nigdy!"Kupiłem ATH jak król. Teraz siedzę z miną jak na obrazku – na zewnątrz: „wszystko pod kontrolą”, w środku: "czy da się cofnąć czas?"Spółki tańsze niż cebula w promocji, portfel wygląda jak po Black Friday… tylko że to ja byłem sklepem.Nie wiem, co szybciej spada – wykres czy moja wiara w analizy z tagu i X #gieldaTaki obecnie obraz wielu z nas :

